Dzielnicowi z Posterunku Policji w Prostkach zatrzymali do kontroli drogowej 25-letniego kierowcę, który – jak się okazało – nie powinien w ogóle siadać za kierownicą. Mężczyzna miał sądowy zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych. Sprawa błyskawicznie trafiła do sądu w trybie przyspieszonym.

Do zdarzenia doszło we wtorek, 3 marca 2026 roku, w godzinach popołudniowych na terenie gminy Prostki. Dzielnicowi zatrzymali do kontroli drogowej kierującego samochodem marki Skoda. Podczas sprawdzania danych w policyjnych systemach wyszło na jaw, że 25-letni mieszkaniec powiatu ełckiego posiada aktywny zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych.

Zakaz został orzeczony w 2021 roku przez Sąd Rejonowy w Ełku i obowiązywał przez 60 miesięcy. Pomimo tego mężczyzna zdecydował się wsiąść za kierownicę i poruszać się po drogach publicznych.

25-latek został zatrzymany, a materiały w jego sprawie wraz z wnioskiem o skazanie trafiły do sądu w tzw. trybie przyspieszonym. Oznacza to, że sprawa została rozpatrzona w ciągu 48 godzin od momentu zatrzymania sprawcy na gorącym uczynku.

Sąd uznał mężczyznę za winnego złamania sądowego zakazu. Wymierzył mu karę ograniczenia wolności polegającą na obowiązku wykonywania prac społecznych przez okres 8 miesięcy. Dodatkowo 25-latek otrzymał nowy zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych na okres 10 lat.

To jednak nie koniec konsekwencji. Mężczyzna musi także zapłacić łącznie 10 tysięcy złotych świadczeń finansowych.

Policjanci przypominają, że lekceważenie sądowego zakazu prowadzenia pojazdów jest przestępstwem i wiąże się z poważnymi konsekwencjami prawnymi.

Foto:Policja