Wspólna akcja węgorzewskich policjantów oraz funkcjonariuszy Państwowej Straży Rybackiej zakończyła się zatrzymaniem 50-letniego mieszkańca gminy Węgorzewo. Mężczyzna wpadł w ręce mundurowych w momencie, gdy z nielegalnie rozstawionych sieci wybierał ryby. Służby zabezpieczyły nie tylko nielegalny połów, ale również sieci, łódź oraz dodatkowy sprzęt kłusowniczy ukryty w miejscu zamieszkania zatrzymanego. Mężczyźnie grozi teraz surowa kara.
Do zatrzymania doszło w miniony poniedziałek (8 czerwca 2026 roku). Kryminalni z Komendy Powiatowej Policji w Węgorzewie, współpracując ze strażnikami PSR, prowadzili na jednym z powiatowych akwenów działania ukierunkowane na zwalczanie przestępczości związanej z nielegalnym połowem ryb śródlądowych.
Obserwacja z lądu i wody. Wpadł, gdy dopłynął do brzegu
W trakcie prowadzonych działań obserwacyjnych mundurowi zauważyli na tafli jeziora łódź i znajdującego się na niej mężczyznę. Z ustaleń funkcjonariuszy wynikało, że podejrzany właśnie przystąpił do sprawdzania wcześniej zastawionych sieci kłusowniczych i wybierania z nich ryb.
Dzięki doskonałej koordynacji, działania 50-latka były na bieżąco monitorowane zarówno przez patrole na brzegu, jak i z pozycji wody. Służby cierpliwie czekały na odpowiedni moment – mężczyzna został dynamicznie zatrzymany w chwili, gdy dopłynął swoją łodzią do brzegu.
Węgorze, leszcze i „żaki”. Przeszukanie garażu pogrążyło 50-latka
Efektem natychmiastowej kontroli było zabezpieczenie dowodów przestępstwa. W łodzi kłusownika znajdowały się świeżo odłowione ryby różnych gatunków, w tym:
- węgorze,
- leszcze,
- okonie,
- liny.
Strażnicy rybaccy podjęli z wody trzy sieci typu „żak”, a łódź służąca do popełnienia przestępstwa została zabezpieczona.
Na tym jednak działania mundurowych się nie skończyły. Policjanci pionu kryminalnego udali się do miejsca zamieszkania zatrzymanego 50-latka. Podczas przeszukania pomieszczeń gospodarczych, w garażu mężczyzny ujawniono i zabezpieczono kolejne sieci rybackie oraz specjalistyczny sprzęt służący do nielegalnego procederu.
Zarzuty i widmo więzienia
Mieszkaniec gminy Węgorzewo został przesłuchany i usłyszał już oficjalny zarzut naruszenia przepisów Ustawy o rybactwie śródlądowym.
Za nielegalny połów ryb przy użyciu rybackich narzędzi połowowych grozi mu kara grzywny, ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2.
Oprócz konsekwencji karnych, sąd może orzec również przepadek zabezpieczonego sprzętu, łodzi oraz nawiązkę na rzecz poszkodowanego gospodarstwa rybackiego. Sprawa wkrótce znajdzie swój finał na sali sądowej.
Foto:Policja

