To była niezwykle pracowita i niespokojna noc dla mazurskich służb ratunkowych. Strażacy z Ochotniczej Straży Pożarnej w Mikołajkach interweniowali kilka razy z rzędu. Najpoważniejsze zdarzenie miało miejsce w miejscowości Baranowo, gdzie doszło do groźnego wypadku drogowego. Aby uratować nieprzytomnego kierowcę, ratownicy musieli użyć ciężkiego sprzętu hydraulicznego.
Dramatyczna walka o życie w Baranowie
Do najgroźniejszego wypadku minionej doby doszło w miejscowości Baranowo (gmina Mikołajki). Służby ratunkowe otrzymały zgłoszenie o samochodzie osobowym, który z impetem wypadł z drogi.
Gdy pierwsze zastępy dotarły na miejsce zdarzenia, sytuacja wyglądała dramatycznie. Wewnątrz kompletnie rozbitego wraku znajdował się nieprzytomny, młody mężczyzna. Siła uderzenia była na tyle duża, że poszkodowany został zakleszczony w elemencie konstrukcyjnym pojazdu.
Strażacy musieli natychmiast przystąpić do tzw. ewakuacji poszkodowanego przy użyciu specjalistycznych narzędzi hydraulicznych. Po rozcięciu karoserii i wykonaniu bezpiecznego dostępu, ranny mężczyzna został ewakuowany i przekazany czekającemu na miejscu Zespołowi Ratownictwa Medycznego (ZRM) z Mrągowa. W skoordynowanej akcji ratunkowej brały udział siły:
- OSP Mikołajki,
- JRG Mrągowo (Państwowa Straż Pożarna),
- OSP Użranki,
- ZRM Mrągowo oraz Policja, która wyjaśnia dokładne przyczyny tego dramatycznego zdarzenia.
Nocna kolizja w samych Mikołajkach i fałszywe alarmy
Wypadek w Baranowie nie był jedynym wyzwaniem, z jakim musieli zmierzyć się tej nocy druhowie z Mikołajek. Kilka godzin później, dokładnie o 1:46 nad ranem, syreny zawyły ponownie. Tym razem na terenie Mikołajek doszło do kolejnego zdarzenia drogowego – kolizji aut. Na miejscu interweniowali strażacy z OSP Mikołajki, JRG Mrągowo oraz patrol policji. Na szczęście tym razem skończyło się głównie na uszkodzeniach blacharskich i nikt nie odniósł poważniejszych obrażeń.
Oprócz groźnych incydentów na trasach, strażacy minionej doby dwukrotnie wyjeżdżali także do alarmów generowanych przez automatyczne systemy monitoringu pożarowego w lokalnych obiektach hotelowych. Na szczęście w obu przypadkach były to alarmy fałszywe.
🛟 Redakcja Mazury112.pl apeluje: Sezon letni na Mazurach wiąże się ze wzmożonym ruchem na drogach, a nocne warunki drastycznie ograniczają widoczność. Prosimy o zdjęcie nogi z gazu i zachowanie szczególnej ostrożności – zwłaszcza na krętych, zalesionych odcinkach dróg!
Foto:OSP Mikołajki









