Do groźnego zdarzenia doszło wczorajszego wieczoru w Porcie Sztynort. Na jednej z łodzi żaglowych wybuchł gaz. Dzięki temu, że na miejscu stacjonowała karetka wodna, pomoc nadeszła niemal natychmiastowo. Dwie osoby trafiły do szpitala.
Do zdarzenia doszło w środę, 22 lipca, o godzinie 21:09. To wtedy do Centrum Koordynacji Ratownictwa Wodnego wpłynęło zgłoszenie od ratownika pełniącego dyżur na karetce wodnej, który poinformował o eksplozji w porcie.
Natychmiastowa akcja ratunkowa na Mazurach
Ponieważ w Sztynorcie stacjonuje jedna z czterech medycznych jednostek pływających MOPR-u, ratownicy znaleźli się przy poszkodowanych w ułamku sekundy. Dyspozytor CKRW natychmiast wysłał do wsparcia dodatkową jednostkę R-8ze Stacji Ratownictwa Wodnego w Harszu/Skłodowie oraz powiadomił pozostałe służby ratunkowe.
Na miejscu zdarzenia interweniowały:
- Mazurskie Ochotnicze Pogotowie Ratunkowe (MOPR),
- Strażacy z KP PSP w Węgorzewie oraz OSP Radzieje,
- Policjanci z KPP w Węgorzewie,
- Zespoły Ratownictwa Medycznego z Giżycka i Węgorzewa.
6 osób na pokładzie, 2 ranne
W momencie wybuchu na pokładzie żagłówki przebywało sześć osób. Dwie z nich odniosły obrażenia wymagające specjalistycznej opieki medycznej i zostały przetransportowane karetkami do szpitali. Pozostałe cztery osoby nie odniosły poważniejszych obrażeń i nie zagrażało im bezpośrednie niebezpieczeństwo.
Służby ratownicze po raz kolejny przypominają o zachowaniu szczególnej ostrożności podczas użytkowania instalacji i kuchenek gazowych na łodziach oraz jachtach. Przed każdym użyciem sprzętu gazowego należy upewnić się, że instalacja jest w pełni szczelna, a przestrzeń pod pokładem odpowiednio wentylowana.
Foto:MOPR









