Wodne Zespoły Ratownictwa Medycznego znów na szlaku!

Jak co roku, 1 czerwca punktualnie o godzinie 7:00, na Szlaku Wielkich Jezior Mazurskich rozpoczęły swoje dyżury cztery Wodne Zespoły Ratownictwa Medycznego (WZRM). Przez najbliższe cztery miesiące ratownicy będą czuwać nad bezpieczeństwem wodniaków i turystów, wspierając działania Szpitala Powiatowego im. Jana Pawła II w Bartoszycach.

Wodne zespoły funkcjonują na identycznych zasadach, jak zespoły ratownictwa medycznego na lądzie – posiadają pełne wyposażenie medyczne, wykwalifikowane załogi i gotowość do działania przez 24 godziny na dobę. Stacjonują w strategicznych punktach, aby jak najszybciej dotrzeć do potrzebujących pomocy na wodzie.

📞 Jak wezwać Wodną Karetkę?

W sytuacjach zagrożenia życia na wodzie należy zadzwonić pod jeden z numerów alarmowych:

  • 999
  • 601 100 100
  • 984

Podczas zgłoszenia przekaż dyspozytorowi:

  • Gdzie doszło do zdarzenia? (nazwa jeziora, port, zatoka, rodzaj jednostki pływającej itp.)
  • Co się wydarzyło? (krótkie opisanie sytuacji)
  • Ilu jest poszkodowanych?

🚨 Sezon rozpoczęty interwencjami

Już godzinę po rozpoczęciu dyżuru, o 8:05, wodna karetka stacjonująca przy stacji MOPR w Giżycku otrzymała pierwsze zgłoszenie – mężczyzna doznał ataku epilepsji z utratą przytomności i zatrzymaniem oddechu. Ze względu na płytką wodę w miejscu zdarzenia, na ratunek ruszyła jednostka MOPR o mniejszym zanurzeniu. Poszkodowany został zabezpieczony, przetransportowany do wodnej karetki, a następnie przekazany zespołowi naziemnemu, który przewiózł go do SOR w Giżycku.

Chwilę później, o 8:30, załoga karetki z Rynu interweniowała u mężczyzny zgłaszającego ból w klatce piersiowej po upadku. Na szczęście okazało się, że uraz nie był poważny i pacjent mógł pozostać na miejscu po udzieleniu pomocy.

Pamiętajcie: żeglujcie z głową i bądźcie BEZPIECZNI!

Wodne Zespoły Ratownictwa Medycznego są gotowe, by pomagać, ale kluczowe jest także zachowanie rozwagi i przestrzeganie zasad bezpieczeństwa na wodzie. Mazury to piękne miejsce do wypoczynku – niech będzie też miejscem bezpiecznym dla wszystkich.

Foto:MOPR