Choć na piskich drogach nie doszło do żadnego wypadku, policjanci nie narzekali na nudę. Zatrzymane prawa jazdy, mandaty idące w tysiące złotych i kierowca Mercedesa, który pędził 128 km/h tam, gdzie limit wynosił 50. Bilans weekendu to przestroga dla wszystkich kierowców.

Policjanci z piskiej drogówki podsumowali minione dni. Było relatywnie bezpiecznie – odnotowano jedynie cztery niegroźne kolizje. Jednak lista przewinień kierowców, których wyeliminowano z ruchu, jest długa i kosztowna.

Mercedesem przez Jeże: 5000 zł mandatu

Prawdziwym „rekordzistą” weekendu został 36-letni mieszkaniec Mikołajek. W niedzielny poranek na drodze krajowej nr 63 (trasa Pisz-Jeże) pędził Mercedesem z prędkością 128 km/h. Nie byłoby w tym nic nadzwyczajnego na autostradzie, jednak w tym miejscu obowiązywało ograniczenie do 50 km/h.

Zgodnie z nowymi przepisami obowiązującymi od 3 marca, przekroczenie prędkości o 78 km/h na drodze jednojezdniowej dwukierunkowej poza terenem zabudowanym skończyło się surowo:

  • Zatrzymanie prawa jazdy na 3 miesiące,
  • Mandat w wysokości 5000 zł (prawdopodobnie w warunkach recydywy),
  • 15 punktów karnych.

Dwie godziny później na tej samej trasie wpadł kierowca Suzuki (również 128 km/h, ale przy ograniczeniu do 70 km/h). Efekt? Utrata uprawnień i 1500 zł mandatu.

Recydywista i „zapominalska”

Podczas niedzielnych kontroli policjanci trafili również na kierowców, dla których brak dokumentu to najmniejszy problem:

  • Land Rover (47-latek z powiatu kolneńskiego): Pędził 132 km/h na „dziewięćdziesiątce”. Okazało się, że od 2013 roku ma cofnięte uprawnienia za przestępstwo drogowe. Teraz grozi mu do 2 lat więzienia.
  • VW Polo (28-latka z Podlasia): Prowadziła auto, mimo że ważność jej prawa jazdy wygasła z końcem lutego. Choć mogło to być przeoczenie, prawo jest nieubłagane. Przed sądem grozi jej grzywna do 30 tys. zł oraz zakaz prowadzenia pojazdów od 6 miesięcy do 3 lat.

Poniedziałkowy poranek z promilami

Serię weekendowych incydentów zamknął 38-letni kierowca BMW zatrzymany w poniedziałek przed godziną 2.00 na ul. Warszawskiej w Piszu. Badanie wykazało prawie 0,5 promila alkoholu w organizmie. Mężczyzna stracił prawo jazdy i stanie przed sądem.

Policja przypomina: Od 3 marca przepisy są znacznie surowsze. Przekroczenie prędkości o ponad 50 km/h na drogach jednojezdniowych dwukierunkowych poza miastem skutkuje natychmiastową utratą prawa jazdy.

Foto:Policja