Mazurskie Ochotnicze Pogotowie Ratunkowe wydało oficjalny komunikat w związku z pojawiającymi się w przestrzeni publicznej zarzutami, jakoby organizacja pobierała opłaty za wjazd na tor zlokalizowany na jeziorze Jezioro Śniardwy.

Ratownicy stanowczo zaprzeczają tym informacjom.

MOPR nie prowadzi takiej działalności

Mazurskie Ochotnicze Pogotowie Ratunkowe podkreśla, że nie posiada swojej stacji ratowniczej na jeziorze Śniardwy, a tym samym nie prowadzi tam działalności polegającej na pobieraniu jakichkolwiek opłat za wjazd na tor czy korzystanie z akwenu.

Stacje ratownicze MOPR zlokalizowane są w następujących miejscowościach:

  • Pisz
  • Mikołajki
  • Giżycko
  • Skłodowo

Jak zaznaczono w komunikacie, na żadnej z wymienionych stacji nie jest prowadzona działalność polegająca na pobieraniu opłat za wjazd na jezioro.

Brak powiązań z inną organizacją

Ratownicy wyjaśniają również, że w bliskim sąsiedztwie toru działa inna organizacja ratownicza, jednak MOPR nie jest z nią w żaden sposób powiązany ani organizacyjnie, ani operacyjnie. Organizacja nie ma również wpływu na sposób jej działania.

Apel o rzetelność informacji

Mazurskie Ochotnicze Pogotowie Ratunkowe apeluje o dokładną weryfikację informacji przed ich publikacją i przekazywaniem dalej.

MOPR działa na całym szlaku Wielkich Jezior Mazurskich, koncentrując się na ratownictwie wodnym, profilaktyce oraz edukacji w zakresie bezpieczeństwa nad wodą. Ratownicy podkreślają, że wszystkie komunikaty publikowane przez organizację są rzetelne i zgodne ze stanem faktycznym.

Foto:MOPR