Ostatnie 24 godziny w Ostródzie i okolicach to prawdziwy sprawdzian dla służb ratunkowych. Pogodowy armagedon, który przeszedł nad regionem, wymusił na strażakach z OSP Ostróda pracę na najwyższych obrotach.
Zastęp 539N57 od wczoraj walczył na trasie S7. Wspólnie z kolegami z PSP oraz okolicznych jednostek OSP, strażacy zabezpieczali miejsce karamboli i usuwali skutki śnieżyc, współpracując ramię w ramię z Policją. Była to walka o każdą minutę drożności kluczowej dla regionu arterii.
W tym samym czasie drugi zastęp – 539N58 – pełnił kluczową rolę „anioła stróża” nad samym miastem. Przez całą noc i poranek strażacy zabezpieczali rejon JRG Ostróda, będąc w gotowości do wyjazdu w każde miejsce, gdzie zagrożone mogło być życie mieszkańców.
„Dla nas ten dzień jeszcze się nie kończy” – przyznają strażacy. Przed nimi kolejne wyzwanie: zabezpieczenie Sylwestra Miejskiego. Mimo zmęczenia walką ze śniegiem, ochotnicy z OSP Ostróda pozostają na posterunku.
Apelujemy do mieszkańców: bawcie się bezpiecznie i pamiętajcie o rozwadze, by ten ostatni wieczór roku był spokojny dla nas wszystkich.
Foto:OSP Ostróda




