Miniony weekend na drogach powiatu piskiego należał do wyjątkowo bezpiecznych – policjanci nie odnotowali żadnego wypadku drogowego. Nie zabrakło jednak zdarzeń nietypowych i skrajnie niebezpiecznych. W samym Piszu 92-letnia kobieta wjechała autem prosto w witrynę sklepu RTV i AGD, z kolei w Maldaninie 28-latka straciła prawo jazdy za rażące przekroczenie prędkości.

Lokalne służby ratunkowe i policjanci piskiej drogówki podsumowali minione dni. Bilans to zaledwie cztery niegroźne kolizje. Jednak przebieg jednej z nich zaskoczył nawet doświadczonych funkcjonariuszy.

Pomyliła biegi w „automacie”. 92-latka wbiła się w witrynę sklepową

Do najbardziej spektakularnego zdarzenia weekendu doszło w piątek (22 maja) tuż po godzinie 15:00 na ulicy Warszawskiej w Piszu. Przed jednym ze sklepów oferujących sprzęt RTV i AGD rozegrały się sceny mrożące krew w żyłach.

Za kierownicą Volvo siedziała 92-letnia mieszkanka Pisza. Kobieta podróżowała sama. Podczas manewru wyjeżdżania z parkingu doszło do fatalnej pomyłki.

– Kierująca pojazdem marki Volvo, wyjeżdżając z miejsca parkingowego, pomyliła biegi w automatycznej skrzyni biegów. Zamierzając cofnąć, ruszyła do przodu, gwałtownie taranując ogrodzenie i wjeżdżając bezpośrednio w przeszkloną witrynę sklepu – informują piskich policjanci.

Na szczęście w miejscu uderzenia oraz na linii jazdy samochodu nie znajdowali się żadni piesi ani klienci sklepu. Nikomu nic się nie stało. Starsza pani była trzeźwa, a za spowodowanie kolizji została ukarana mandatem karnym.

Pirat drogowy w Maldaninie. 2000 zł mandatu i utrata prawa jazdy

Drugie poważne zdarzenie miało miejsce na trasie w pobliżu Pisza. Policjanci z piskiej drogówki, prowadząc statyczny pomiar prędkości w miejscowości Maldanin, namierzyli rozpędzone Audi.

Mundurowi zamarli, gdy radar wskazał wynik. W miejscu, gdzie obowiązuje rygorystyczne ograniczenie do 50 km/h (teren zabudowany), auto pędziło aż 117 km/h! Za kierownicą siedziała 28-letnia mieszkanka powiatu mławskiego.

Konsekwencje tego nieodpowiedzialnego zachowania okazały się dla kobiety niezwykle kosztowne:

  • Zatrzymanie prawa jazdy na okres 3 miesięcy,
  • Mandat karny w wysokości 2000 złotych,
  • Dopisywanie do konta kierowcy aż 14 punktów karnych.

Spokojna aura na drogach Puszczy Piskiej

Choć oba zdarzenia wyglądały groźnie, piska policja podkreśla, że weekend na Mazurach minął pod znakiem dużej odpowiedzialności większości kierowców. Służby apelują jednak o czujność – nadchodzący sezon letni i wzmożony ruch turystyczny będą wymagały jeszcze większej koncentracji na drogach całego regionu.

Foto:Policja