Miniony weekend na drogach i wodach powiatu piskiego obfitował w liczne interwencje policji. Funkcjonariusze odnotowali jeden wypadek i dwie kolizje, zatrzymali też dwa prawa jazdy – jedno za jazdę w stanie nietrzeźwości, drugie za rażące przekroczenie prędkości. Dodatkowo policyjni wodniacy zatrzymali sternika skutera wodnego, który miał ponad 1 promil alkoholu we krwi.

👉 Do najpoważniejszego zdarzenia doszło w piątek (5 września) po południu w Piszu. Na ul. Warszawskiej kierujący Volvo potrącił 16-latka na przejściu dla pieszych. Nastolatek z podejrzeniem urazu nogi trafił do szpitala. 40-letni kierowca był trzeźwy, ale policjanci zatrzymali mu prawo jazdy.

👉 W sobotę rano (6 września) na trasie Klusy–Wierzbiny dachowało Renault prowadzone przez 22-latka. Mężczyzna nie dostosował prędkości do warunków drogowych, wypadł z jezdni i zakończył jazdę w rowie. Na szczęście nie odniósł obrażeń, ale został ukarany mandatem.

👉 W niedzielę (7 września) policjanci zatrzymali w Piszu motorowerzystę. 54-latek miał prawie 2 promile alkoholu w organizmie. Za to przestępstwo grozi mu kara nawet do 3 lat więzienia.

👉 Tego samego dnia w Jeglinie funkcjonariusze zatrzymali 43-letnią mieszkankę Szczytna, która jechała Audi z prędkością 97 km/h w miejscu, gdzie obowiązywało ograniczenie do 40 km/h. Kobieta straciła prawo jazdy, dostała mandat w wysokości 1500 zł i 13 punktów karnych.

👉 W sobotę po południu policyjni wodniacy z Rucianego-Nidy zatrzymali 31-letniego turystę, który pływał skuterem wodnym po jeziorze Bełdany. Badanie wykazało ponad 1 promil alkoholu. Sprawa trafi do sądu.

Policja przypomina, że brawura i alkohol za kierownicą lub sterem to prosta droga do tragedii.

Foto:Ilustracyjne