Policjanci z Komisariatu Policji w Rucianem-Nidzie prowadzą sprawę kradzieży drewna z lasu, do której doszło na przełomie stycznia i lutego bieżącego roku. Zgłoszenie w tej sprawie wpłynęło od Straży Leśnej, która ujawniła nielegalny wyrąb drzew w kilku lokalizacjach na terenie powiatu piskiego.

Strażnicy leśni stwierdzili wycinkę sosny, brzozy oraz osiki w trzech różnych miejscach. Do zdarzeń doszło na obszarze Nadleśnictwa Maskulińskiego – w leśnictwach Wejsuny oraz Ruciane-Nida – a także w Nadleśnictwie Pisz, w leśnictwie Przerośl. Jak ustalono, sprawca działał w krótkich odstępach czasu, systematycznie przywłaszczając drewno należące do Skarbu Państwa.

Łączna wartość skradzionych drzew została oszacowana na blisko 1000 złotych.

Dzięki współpracy policjantów z Komisariatu Policji w Rucianem-Nidzie oraz Straży Leśnej z Nadleśnictwa Maskulińskiego udało się szybko ustalić sprawcę przestępstwa. Okazał się nim 47-letni mieszkaniec Rucianego-Nidy. Mężczyzna usłyszał już zarzut kradzieży i – jak informują funkcjonariusze – nie kwestionował swojej winy.

Policja przypomina, że kradzież drewna z lasu jest przestępstwem i traktowana jest na równi z typową kradzieżą mienia. Zgodnie z obowiązującymi przepisami, czyn ten zagrożony jest karą pozbawienia wolności od 3 miesięcy do nawet 5 lat.

Sprawa znajdzie swój finał przed sądem.