Karwica / Giżycko, 20 lipca 2025 r. – Do dwóch poważnych zdarzeń doszło w sobotę na wodach regionu. O godzinie 13:08 do Centrum Koordynacji Ratownictwa Wodnego w Giżycku wpłynęło zgłoszenie o mężczyźnie, który zniknął pod powierzchnią wody jeziora Nidzkiego w rejonie miejscowości Karwica.
Świadkowie zdarzenia – trzy osoby – podjęli natychmiastową próbę odnalezienia zaginionego i wezwali służby ratownicze. Na miejsce skierowano łódź MOPR z Mikołajek, wodną karetkę, Straż Pożarną oraz Policję.
Po przybyciu na miejsce płetwonurek MOPR w krótkim czasie zlokalizował i wydobył mężczyznę z wody. Niestety, mimo szybko podjętej akcji ratunkowej i reanimacji, życia mężczyzny nie udało się uratować.
🆘 W tym samym czasie, na stacji ratowniczej MOPR w Giżycku, trwała inna dramatyczna akcja. Wodna karetka przekazała do śmigłowca LPR 10-letniego żeglarza, który odniósł poważny uraz głowy po tym, jak spadł na niego maszt.
Chłopiec został przetransportowany śmigłowcem Lotniczego Pogotowia Ratunkowego do Szpitala Dziecięcego w Olsztynie.
To tragiczne wydarzenia, które przypominają o tym, jak niebezpieczne potrafią być wodne aktywności, nawet w słoneczny, spokojny dzień.
Foto:MOPR


