Początki Grupy Bieszczadzkiej GOPR
W sercu dzikich i malowniczych Bieszczadów, gdzie połoniny przyciągają turystów spragnionych przygód, działa Grupa Bieszczadzka Górskiego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego (GOPR). Od ponad sześciu dekad ratownicy tej grupy niosą pomoc w trudnym górskim terenie, często w ekstremalnych warunkach. Ich historia to opowieść o poświęceniu, odwadze i determinacji w zapewnianiu bezpieczeństwa na szlakach Bieszczadów i Beskidu Niskiego.
Historia Grupy Bieszczadzkiej GOPR rozpoczęła się w latach 50. XX wieku, gdy turystyka w Bieszczadach zaczęła się dynamicznie rozwijać. Po przesunięciu granicy Polski w 1951 roku, które włączyło Ustrzyki Dolne i okoliczne tereny do kraju, oraz wyznaczeniu czerwonego szlaku przez Władysława Krygowskiego w 1952 roku, region stał się bardziej dostępny dla turystów.
Pierwsze kroki w kierunku zorganizowanego ratownictwa podjęto w 1957 roku, gdy członkowie Grupy Tatrzańskiej GOPR zabezpieczali rajd narciarski w Bieszczadach. Rok później, w 1958 roku, działacze turystyczni z Oddziału PTTK w Sanoku przeszli kurs ratownictwa górskiego w „Murowańcu” na Hali Gąsienicowej. Kluczowy moment nadszedł w sierpniu 1961 roku, gdy Zarząd Główny GOPR powierzył Karolowi Dziubanowi zadanie stworzenia Grupy Bieszczadzkiej. 1 grudnia 1961 roku grupa rozpoczęła działalność.
Rozwój i najważniejsze wydarzenia
W 1962 roku grupa liczyła 22–23 ratowników społecznych, a do 1972 roku liczba ta przekroczyła 100. W 1976 roku uruchomiono punkt ratunkowy w Jaworzcu i zbudowano lądowisko dla śmigłowca w Ustrzykach Górnych, usprawniając współpracę z lotnictwem sanitarnym. Tego samego roku ratownicy otrzymali sztandar z okazji 15-lecia grupy.
Po śmierci Karola Dziubana w 1974 roku, jego syn Jacek objął funkcję naczelnika. W 1984 roku Grupa przeniosła się do nowej siedziby przy ul. Mickiewicza 49 w Sanoku, która do dziś jest jej centralną bazą.
Siedziby i punkty ratunkowe
Powstały stacje ratunkowe w Ustrzykach Górnych i Cisnej oraz punkty w Wetlinie, Brzegach Górnych i Caryńskiem. Sezonowe dyżurki działają na Połoninie Wetlińskiej i w Dukli.
Wyposażenie i techniki ratownicze
Ratownicy wykorzystują nowoczesny sprzęt – quady, skutery śnieżne, śmigłowce i techniki linowe. Pierwszą akcją ratunkową była pomoc kontuzjowanej narciarce w Zagórzu (1961), kolejną – transport studentki z Połoniny Caryńskiej.
Cisi bohaterowie – ratownicy GOPR
Ratownicy GOPR, zarówno ochotnicy, jak i zawodowcy, przechodzą rygorystyczne szkolenia. Wymagana jest doskonała kondycja fizyczna, znajomość topografii i technik ratunkowych. Ich poświęcenie zostało uhonorowane tablicami pamiątkowymi i odznaczeniami państwowymi.
Współczesna działalność GOPR w Bieszczadach
Obecnie Grupa Bieszczadzka GOPR liczy około 200 ratowników. Zabezpieczają oni cztery stacje ratunkowe, z czego dwie działają całodobowo. Organizują szkolenia, manewry ratownicze oraz akcje edukacyjne. Działania te znacząco wpływają na poprawę bezpieczeństwa w regionie.
Jak wspierać GOPR w Bieszczadach?
Każdy może wesprzeć Grupę Bieszczadzką GOPR, przekazując 1,5% podatku, darowizny lub dołączając do grona wolontariuszy. Więcej informacji znajduje się na oficjalnej stronie GOPR: www.gopr.pl.
Foto:Mazury112



