Do bezczelnego i niezwykle bulwersującego rozboju doszło w centrum Ełku. Dwóch mężczyzn zaatakowało dostawcę jedzenia – obywatela Bangladeszu. Napastnicy użyli gazu pieprzowego, a ich łupem padło zamówienie o wartości zaledwie kilkudziesięciu złotych. Ełccy policjanci błyskawicznie namierzyli sprawców. Teraz grozi im kosmiczny wymiar kary – nawet do 15 lat za kratkami.
W czwartek, 18 czerwca 2026 roku, do Komendy Powiatowej Policji w Ełku zgłosił się przestraszony obcokrajowiec, pracujący na co dzień jako kurier dowożący posiłki. Mężczyzna poinformował mundurowych, że dzień wcześniej po południu stał się ofiarą brutalnego napadu podczas wykonywania swoich obowiązków służbowych.
Gazem w twarz dla darmowego jedzenia
Z relacji pokrzywdzonego wynika, że realizował on zamówienie na jedną z ulic w ścisłym centrum Ełku. Gdy zsiadł z roweru i zamierzał przekazać klientowi jedzenie, drogę zaszło mu dwóch nieznajomych mężczyzn. Pomiędzy grupą wywiązała się krótka wymiana zdań.
W pewnym momencie jeden z napastników wyciągnął gaz pieprzowy i bez skrupułów rozpylił go prosto w twarz zaskoczonego dostawcy. Gdy oszołomiony i piekący ból kurier stracił możliwość obrony, agresorzy wyrwali mu z rąk torbę z dostarczanymi kebabami i uciekli w nieznanym kierunku.
Szybka akcja kryminalnych. Jeden trafił za kraty, drugi pod dozór
Pokrzywdzony obywatel Bangladeszu nie znał napastników, potrafił jednak bardzo szczegółowo opisać ich wygląd. Ełccy kryminalni natychmiast ruszyli do akcji. Szeroko zakrojone działania, analiza zabezpieczonych śladów oraz doskonałe rozpoznanie środowiska przestępczego przyniosły błyskawiczny efekt. Obaj sprawcy zostali namierzeni i zatrzymani.
Okazali się nimi mieszkańcy powiatu ełckiego w wieku 21 i 30 lat. Obaj usłyszeli już bardzo poważne prokuratorskie zarzuty rozboju.
Wobec starszego z nich, 30-latka, na wniosek śledczych i prokuratora sąd zastosował środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania na okres dwóch miesięcy. Młodszy, 21-letni wspólnik, na czas trwania śledztwa został objęty dozorem Policji.
Grozi im do 15 lat więzienia
Tym samym „darmowy” posiłek może okazać się dla obu mężczyzn najdroższym jedzeniem w życiu. Zgodnie z polskim Kodeksem Karnym, za przestępstwo rozboju z użyciem niebezpiecznego narzędzia lub środka obezwładniającego (jakim jest gaz) grozi surowa kara – nawet do 15 lat pozbawienia wolności. O ich ostatecznym losie zadecyduje ełcki sąd.
Foto:Ilustracyjne

